Strona główna / Praktyczne porady / Outsourcing usług porządkowych w biurze – wady i zalety

Outsourcing usług porządkowych w biurze – wady i zalety

Czyste biuro, czysta głowa – dlaczego temat w ogóle wraca

Zarządzanie przestrzenią biurową to nie tylko kwestia mebli i klimatyzacji. Ktoś musi też zadbać o to, żeby kubek po kawie nie stał na biurku trzy dni z rzędu, a dywan w sali konferencyjnej nie pamiętał ostatniego spotkania zarządu sprzed miesiąca. Coraz więcej firm rezygnuje z zatrudniania własnej ekipy sprzątającej na rzecz zewnętrznych specjalistów. Brzmi banalnie? Niekoniecznie. Decyzja ta wpływa na budżet, atmosferę w zespole, a czasem nawet na to, jak firma jest postrzegana przez klientów odwiedzających siedzibę. Warto się temu przyjrzeć bez emocji, bo argumentów jest sporo po obu stronach.

Co zyskujesz, oddając sprzątanie w obce ręce

Największym magnesem przyciągającym firmy do outsourcingu jest oczywiście koszt. Zatrudnienie sprzątaczki na etat to nie tylko pensja, lecz też urlopy, zwolnienia lekarskie, składki i konieczność znalezienia zastępstwa, gdy ktoś zachoruje. Firma zewnętrzna bierze to wszystko na siebie. Do tego dochodzi kilka innych plusów:

  • brak konieczności inwestowania we własny sprzęt i środki czystości,
  • elastyczność – można zamówić sprzątanie codzienne, co drugi dzień albo tylko po godzinach pracy,
  • profesjonalne standardy, bo firmy sprzątające szkolą personel i mają wypracowane procedury,
  • mniej biurokracji po stronie działu HR, który nie musi zajmować się kolejnym stanowiskiem.

To akurat argumenty, które słyszy się najczęściej na konferencjach branżowych i w prezentacjach handlowców. Ale prawda, jak zwykle, leży gdzieś pomiędzy folderem reklamowym a codziennością biura.

Druga strona medalu, czyli gdzie może zaboleć

Nie każdy outsourcing kończy się happy endem. Zdarza się, że firma zewnętrzna przysyła za każdym razem innego pracownika, który nie zna specyfiki biura i traktuje sprzątanie jak checklistę do odhaczenia. Brakuje wtedy tej relacji, jaką buduje się ze stałą osobą znającą preferencje zespołu – że np. w kuchni lepiej nie przestawiać kubków, a w gabinecie prezesa nie ruszać papierów na biurku. Do minusów można zaliczyć również:

  • ryzyko niższej jakości usług przy wyborze najtańszej oferty na rynku,
  • konieczność wpuszczania obcych osób do biura, co bywa problemem przy danych poufnych,
  • mniejszą kontrolę nad tym, kto faktycznie sprząta i jak jest traktowany przez podwykonawcę.

Warto tu dodać, że rynek usług sprzątających jest bardzo zróżnicowany. Firmy specjalizujące się w obiektach hotelowych czy najmie krótkoterminowym często mają zupełnie inne procedury niż te obsługujące korporacyjne open space’y. Przykładowo, ktoś zajmujący się na co dzień Kraków sprzątanie apartamentów airbnb wypracował procesy pod kątem szybkiej rotacji gości, a to zupełnie inna logika niż utrzymanie porządku w biurze przez osiem godzin dziennie. Dobrze jest to sprawdzić, zanim podpisze się umowę – firma dobra w jednej branży niekoniecznie sprawdzi się w drugiej.

Jak wybrać firmę, żeby nie żałować decyzji

Selekcja dostawcy usług porządkowych to nie loteria, choć czasem tak to wygląda. Zanim ktokolwiek podpisze umowę, warto sprawdzić referencje, zapytać o ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej i poprosić o próbne sprzątanie – tak, to normalna praktyka, a nie fanaberia. Ciekawostką jest to, że firmy działające na rynku turystycznym, np. te zajmujące się sprzątanie apartamentów airbnb Kraków, mają często bardziej rygorystyczne standardy higieniczne niż typowe biura sprzątające korporacje – wynika to z presji ocen na platformach rezerwacyjnych. Nie oznacza to jednak, że biuro powinno kopiować takie procedury jeden do jednego. Chodzi raczej o to, żeby patrzeć szerzej i nie ograniczać się do pierwszej lepszej oferty znalezionej w internecie. Dla firm szukających sprawdzonego partnera przydatnym punktem odniesienia może być strona https://hitclean.pl/sprzatanie-hoteli/, gdzie widać, jak wygląda profesjonalne podejście do utrzymania czystości w obiektach o wysokich wymaganiach.

Decyzja, która zależy od skali i charakteru firmy

Nie ma jednej dobrej odpowiedzi na pytanie, czy outsourcing sprzątania się opłaca. Mała kancelaria z trzema pracownikami raczej nie potrzebuje etatowej sprzątaczki – tu zewnętrzna firma to strzał w dziesiątkę. Duża korporacja z trzystoma osobami na kilku piętrach może jednak potrzebować dedykowanego zespołu, który zna budynek jak własną kieszeń. Rynek usług porządkowych rozwija się dynamicznie, a firmy z doświadczeniem w różnych segmentach – od hoteli po Kraków sprzątanie apartamentów airbnb – często potrafią elastycznie dopasować ofertę do specyfiki biura. Zamiast więc kierować się wyłącznie ceną, warto poświęcić chwilę na rozmowę z kilkoma dostawcami i zapytać wprost, jak wyobrażają sobie współpracę z konkretnie tym biurem, a nie z jakimś uogólnionym klientem z folderu marketingowego.